Kryzys w relacji z dzieckiem nie musi oznaczać porażki
Każda relacja przechodzi przez próby. Kryzys to naturalny i wręcz konieczny etap w procesie budowania relacji. Konieczny, bo weryfikuje nasze zachowania w chwilach próby, nasz szacunek do wartości i godności drugiej osoby. Gdy go przejdziemy, możemy czuć się prawdziwymi i bezpiecznie.
W biznesie mówimy o 4 fazach budowania zespołu (według modelu Bruce Tuckmana), a ja lubię postrzegać budowanie relacji w rodzinie – z mężem i z dziećmi – właśnie jak na tworzenie zespołu.
FORMING. Poznajemy się, jesteśmy uprzejmi i ostrożni. A nasze role się dopiero klarują.
STORMING. Pojawiają się między nami różnice zdań i napięcia, gdy każdy zaczyna wyrażać swoje potrzeby i opinie.
NORMING. Wypracowujemy zasady współpracy, rośnie zaufanie i poczucie wspólnoty.
PERFORMING. Działamy już sprawnie i skutecznie, skupiamy się na realizacji naszych celów. Popatrz na twoją relację z młodym w ten w ten sposób.
DO ROZMÓW Z MŁODYM:
W JAKIM MIEJSCU SĄ DZIŚ TWOJE RELACJE Z NAJBLIŻSZYMI?
Hi, this is a comment.
To get started with moderating, editing, and deleting comments, please visit the Comments screen in the dashboard.
Commenter avatars come from Gravatar.